Prezenty, które poprawiają dzień
Happy Words zaczęło się od prostej obserwacji: rzeczy, na które patrzymy najczęściej — kalendarz na ścianie, skarpetki w kapciach — są zwykle najnudniejszymi przedmiotami w domu. Postanowiliśmy to naprawić. Zwierzętami.
Bohaterowie, nie motywy
Nie robimy „skarpetek w kotki". Robimy portrety. Każdy nasz bohater ma charakter, postawę i spojrzenie, które mówi więcej niż niejeden podpis. Ci sami bohaterowie schodzą z kalendarzy na skarpetki, bo dobry kot zasługuje na więcej niż jeden format.
Nasze kolekcje
Poczet Kotów i Kociąt Polskich. Inspiracją był „Poczet królów i książąt polskich” Jana Matejki — tyle że na tronie zasiadają koty. Dwunastu kocich dostojników w kontuszach, żupanach i koronach, sportretowanych z powagą należną władcom, których i tak nie da się do niczego zmusić. Każdy, kto mieszka z kotem, wie, kto naprawdę rządzi w domu. My tylko oddajemy temu sprawiedliwość. Kolekcja ma dwa tomy, więc kociarz w rodzinie może dostać drugą część rok po roku albo obie naraz.
Poczet Psów i Piesków Polskich. Psiarze też zasługują na swój poczet. Sznaucer w kolczudze, cavalier w gronostajach i cała psia szlachta, która strzeże domu z godnością godną herbu. Wierni, dzielni i zawsze gotowi na spacer — nawet w zbroi.
Koci Atlas Sztuki. Arcydzieła malarstwa poprawione o jeden drobny szczegół: kota. Gwiaździsta noc, Krzyk i inne obrazy, które znasz z muzeów i podręczników, w wersji, w której — jak się okazuje — od zawsze tego kota brakowało. Prezent dla miłośników sztuki, którzy nie traktują jej zbyt poważnie.
Rzeczy, które się używa
Nie robimy ozdób, które lądują w szufladzie. Robimy przedmioty codziennego użytku, które po prostu wyglądają lepiej niż ich zwykłe odpowiedniki.
Kalendarze ścienne to duży format A3 w pionie (297 × 420 mm), 13 kartek i osobna grafika na każdy miesiąc. Drukujemy je w Polsce, jednostronnie, na matowym papierze kredowym 170 g — dość grubym, żeby kartki nie falowały na ścianie, i matowym, żeby ilustracje wyglądały jak obrazy, a nie jak zdjęcia z katalogu. Całość spina czarna spirala, z którą kalendarz wiesza się prosto i kartkuje bez wysiłku.
Dlaczego „prezenty, które poprawiają dzień"
Bo o to chodzi. Kalendarz wisi w kuchni dwanaście miesięcy. Skarpetki wracają z prania co tydzień. Jeśli za każdym razem wywołają uśmiech, to setki uśmiechów z jednego prezentu. Nie znamy lepszego przelicznika.
To prezent dla kociary, która ma wszystko. Dla kociarza, który na każde pytanie odpowiada zdjęciem swojego kota. Dla psiarza, przyjaciółki po trudnym tygodniu i dla każdego, kto lubi, gdy ściana ma coś do powiedzenia. Na Mikołaja, pod choinkę, na urodziny, na Dzień Kota — albo bez okazji, bo czasem najlepszy prezent to ten, którego nikt się nie spodziewał.
Kto za tym stoi
Jesteśmy małą polską firmą. Lubimy zwierzęta, sztukę i przedmioty z charakterem — i wierzymy, że te trzy rzeczy dobrze się łączą. Happy Words to nasz sposób, żeby codzienność była trochę mniej zwyczajna.
Nasza obietnica
Pakujemy tak, żeby paczka dotarła w stanie prezentowym — bo większość z nich jedzie do kogoś bliskiego. Jeśli wolisz, wyślemy ją prosto do obdarowanego. Masz 14 dni na zwrot bez podawania przyczyny, a jeśli coś pójdzie nie tak, napisz na kontakt@happywords.pl — odpowiadamy w dni robocze i naprawiamy, zamiast tłumaczyć.